Glam-Shop prasowane pigmenty – moja opinia i makijaże ;)

Witam 🙂 Dziś jak już w tytule mogliście wyczytać: Glam-shop prasowane pigmenty – moja opinia i makijaże .
Ale nie tylko pigmenty (mam trzy), bo i jeden matowy cień i jeden pędzelek 😉
Oczywiście pokażę Wam także makijaże oczu, które wykonałam z ich udziałem, mam ich kilka 🙂

Rzeczy o których dziś piszę mogliście już zobaczyć w ogromnym kosmetycznym Haulu z PL – tutaj.

takitammotyl, ogromny haul kosmetyczny z Polski, kosmetyki, kolorówka, pielęgnacja

takitammotyl, ogromny haul kosmetyczny z Polski, kosmetyki, kolorówka, pielęgnacja

Będąc w PL nie mogłam nie skorzystać z okazji i nie zamówić tych pigmentów. Przy okazji skusiłam się na jeden pędzelek – na próbę. Ale o nim na końcu 😉

Myślę, że mało jest osób która nie kojarzy sklepu Glam-shop. Mimo wszystko wspomnę, że jest to polska marka, sklep z kosmetykami i akcesoriami tworzonym przez Hanię – digitalgirlworld13 znajdziecie jej kanał pod tą nazwą na Youtube.

Były to moje pierwsze w życiu zakupy w tym sklepie, więc nie mam wcześniejszych doświadczeń.
Zacznijmy od początku, od głównego tematu, czyli:

Prasowane pigmenty.

takitammotyl, glam-shop prasowane pigmenty,

takitammotyl, glam-shop prasowane pigmenty, swatche

Ja mam trzy odcienie:
(opis producenta)

Złoty opal“Cień o bardzo metalicznym odcieniu, opalizującym między złotem a bielą.
Nasze prasowane pigmenty, charakteryzują się bardzo kremową konsystencją i silnym nasyceniem kolorem. Aplikować należy je jak normalne cienie, przy użyciu pędzla z włosia naturalnego (O100, O101, O102, O103) lub palcem. produkt POLSKI nasze kosmetyki NIE są testowane na zwierzętach.”

Topaz“Jasno turkusowy odcień lekko opalizujący na złoto. (reszta opisu taka sama).”

Orient“Oliwkowa zieleń z dodatkiem złota. (..).”

Cienie te możecie kupić oczywiście w Sklepie Glam-shop (tutaj).
A cena za sztukę (za 1,8 g produktu) wynosi 18 zł.

Opiszę je wspólnie, gdyż nie zauważyłam żeby (oczywiście nie licząc koloru) się różniły między sobą.

Pigmentacja

I już na wstępie mam problem. Choćby z tego względu, że oglądałam jak jedna Youtuberka piała nad nimi z zachwytu (swoją drogą mój autorytet w kwestiach makijażu, i to przez jej recenzję się skusiłam na owe prasowane pigmenty).
Głownie właśnie zachwalała pigmentacje. Gdyby nie jej zachwyt i gdyby nie fakt, że są to prasowane pigmenty, byłabym bardzo zadowolona z tych produktów.
Gdyby to były zwykłe cienie do powiek, może też bym się zachwycała. Ale jak na pigmenty no to się trochę zawiodłam. Nie ma beznadziei, nie nie. Cienie (no właśnie, cienie) są dobre. Są widoczne na powiece, nie trzeba dokładać miliona warstw, widać zarówno kolor jak i błysk.
Co ważne – nałożone na sucho pędzlem są takie sobie. Nabierają mocy nałożone palcem, bądź zwilżonym pędzelkiem. Choć trzeba uważać, bo gdy nałożymy za dużo na mokro to potrafią się zbrylić.
Tzw. “finger swatch” robią dużo większe wrażenie, niż to jak one wyglądają na oku.

Blendowanie

Tutaj akurat problemu nie ma. Cienie/pigmenty bardzo fajnie się blendują. Ładnie można tworzyć przejścia. Pod tym względem bardzo dobry produkt.

Osyp

Nie zauważyłam żeby się osypywały. Ja też zawsze strzepuje pędzel zanim nałożę jakikolwiek cień. Jednak te cienie są na tyle kremowe, że nie powinny się sypać. Jakość pod tym względem również nienaganna.

Trwałość

Cienie bardzo ładnie utrzymują się na powiekach, kolejny plus. Dobra jakość tutaj także nie zawodzi.

takitammotyl, glam-shop prasowane pigmenty,

Makijaże:
takitammotyl, oczy, cut crease, glam-shop prasowane pigmenty, kosmetyki
Pigment ORIENT – na dolnej powiece oraz ZŁOTY OPAL w wewnętrznym kąciku. Pierwszy makijaż oka, który wykonałam z użyciem tych pigmentów/cieni. Zrobiłam go jeszcze w PL 😉
takitammotyl, oczy, cut crease, glam-shop prasowane pigmenty, kosmetyki
ZŁOTY OPAL na górnej powiece, pomiędzy środkiem a wewnętrznym kącikiem.
takitammotyl, oczy, cut crease, glam-shop prasowane pigmenty, kosmetyki
ZŁOTY OPAL w wewnętrznym kąciku, następnie ORIENT. Na dolnej powiece TOPAZ.
takitammotyl, oczy, cut crease, glam-shop prasowane pigmenty, kosmetyki
ZŁOTY OPAL w wewnętrznym kąciku oraz pociągnięty do połowy górnej powieki. Na dolnej powiece ORIENT.

ORAZ dwa makijaże, które widzieliście w poprzednich postach:

takitammotyl, oczy, cut crease, glam-shop prasowane pigmenty, kosmetyki
ZŁOTY OPAL w wewnętrznym kąciku, na górnej jak i dolnej powiece ORIENT.
takitammotyl, oczy, cut crease, glam-shop prasowane pigmenty, kosmetyki
Na środku zarówno górnej jak i dolnej powieki – ORIENT.

Podsumowując:

Taka jestem rozdarta w tej opinii, bo cienie są dobre, nawet byłabym skłonna powiedzieć że bardzo dobre…
Jakość ich jest bez zarzutu ALE, no właśnie…
Gdybym miała oceniać je jak zwykłe cienie – powiedziałabym że są bardzo fajne.
Gdybym miała oceniać jako prasowane pigmenty (którymi jakby nie było są) – no ja efektu “wow” nie zauważyłam.

Według mnie są to bardzo dobrej jakości CIENIE do powiek.

Może przez to, że na rynku mamy tyle świetnych cieni metalicznych, błyszczących foliowych, kolorowych rozświetlaczy, które możemy używać w makijażu oczu… że idąc level wyżej – w pigmenty – myślałam że błysk i efekt też będzie level wyżej. A nie jestem pewna czy tak jest.
Swoją drogą prasowany pigment TOPAZ jest bardzo podobny do jednego z rozświetlaczy w palecie MUR “Ultra cool glow” 😉

Na dokładkę matowy beżowy cień czyli “Matowy cielak”.

(Swatch na zdjęciach na początku posta)

Klasyczny beż do gruntowania powieki bądź pod łuk brwiowy. Bardzo fajny cień, dobra pigmentacja, rozciera się jak masełko. Nie jest najjaśniejszym matowym beżem jaki posiadam, ale mimo wszystko na mnie – bladolicej ;D się nie odcina. Bardzo go lubię i mogę polecić.
Cena 13 zł.

I na koniec pędzelek. GlamBRUSH – O107 (nowa linia)

Od producenta: Okrągły pędzel z włosia kozy. Do załamania powieki, kącików i do rozcierania. całkowita długość pędzla ok. 17,5 cm długość włosia ok. 1,5cm

Cena 27 zł.

Moja opinia:

Pędzel jest bardzo fajny, choć nie jest to jakiś hit. Jest wykonany z naturalnego włosia kozy, przez co nie jest super miękki. A ja lubię takie mięciutkie pędzelki 😉 Ten mnie delikatnie kłuł w powieki, musiałam się do tego przyzwyczaić. Niemniej jednak swoje zadanie spełnia. Bardzo ładnie rozciera cienie, często po niego sięgam. Miał też jednego wystającego baaardzo bardzo włoska, musiałam go przyciąć i jest teraz ok.

A Wy, macie jakieś doświadczenia z tą marką?

  • Wszystkie makijaże bardzo mi się podobają 🙂 Śliczne kolory 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje 🙂 Kolory naprawde bardzo ładne 😊

  • Femina Domi

    Pięknie pomalowane oko. Każda jego odsłona bardzo mi się podoba

    • takitammotyl

      Miło mi 🙂

  • Szkoda, że zostały tak nazwane. Nie potrzebnie wprowadzają w błąd :/

    • takitammotyl

      Wiesz, może faktycznie fizycznie są to sprasowane pigmenty, może są sprasowane za bardzo? Nie wiem, nie znam się. Nie zakładam że Hania chciała nas okłamać. Wręcz wątpie. Ja po prostu mówię, jaki efekt ja widzę bezpośrednio na oku. Chyba po prostu “coś nie pykło” 😉.
      Albo ja nie umiem wydobyć z nich tego co najlepsze 😅.

  • Makijaże piękne 🙂 Ja też lubię miękkie, delikatne pędzelki 🙂

    • takitammotyl

      🙂

  • Piękne makijaże wyczarowałaś 🙂

    • takitammotyl

      Ciesze się, że się podobają 🙂

  • Łądne bardzo to cieniopigmenty. Twoje makijaże jak zawsze przepiękne, ale te dwa ostatnie to już prawdziwe mistrzostwo! <3

    • takitammotyl

      Dziękuje kochana 😘

  • Cudne odcienie ❤

    • takitammotyl

      Oj tak, kolorki naprawdę bardzo ładne 😉

  • Topaz i złoty opal bardzo mi się spodobały! Makijaże świetne jak zawsze!

    • takitammotyl

      Dziękuje 🙂

  • Nie znam marki, nic tam nie kupowałam. Taki złoty opal u mnie w palecie byłby przydatny. A makijaże piękne.

    • takitammotyl

      Ooo a myślałam że każdy słyszał o tym sklepie 😉 Teraz podobno wydali genialne pigmenty sypkie 😉