HAUL * 2

Witam 😉 Dzisiaj mam dla Was zaległy haul zakupowy. Są to w dużej mierze produkty do brwi, ale nie tylko 🙂

IMG 3452 - HAUL * 2

IMG 3454 - HAUL * 2

Są to:
* Spiralka do brwi marki Alicia (kupiłam w sklepie Müller, jest to niemiecki sklep więc nie wiem czy ta marka jest dostępna w PL) cena 2.79 Euro
* Pędzelek do brwi marki Essence – jest tak genialny, że po 2 dniach poszłam i kupiłam drugi 🙂 cena 1.45 euro
* Catrice bezbarwny żel do brwi – cena 2.95 euro
* Catrice set cieni do brwi – cena 3.95 euro
* Catrice dwustronna kredka do konturowania (kupiłam ją głównie po to, bym na mojej modelce stworzyć sztuczne piegi – sesja niedługo 😉 ale odkryła że ta jasna część idealnie nadaje się do rozświetlania kącików oczu) 2.75 euro

Jak widzicie dużo używam i kupuję produktów marki Catrice 😉 Nie było tak od początku, ale gdy zdałam sobie sprawę, że używam kilku rzeczy tej marki i są świetne to postanowiłam próbować innych i póki co się nie zawiodłam. Fajne rzeczy i w przystępnej cenie.

IMG 3461 - HAUL * 2

IMG 3465 - HAUL * 2

Tutaj mamy Essence, z tą marką już nie jest tak super, bo bywają wzloty i upadki 🙂 Jednak ze względu na cenę czasem się na coś skuszę i tak też było z tą paletką. Kupuje się pustą paletkę i dokupuje poszczególne wkłady. Jednak nie są to tylko cienie do powiek. Możemy wybierać miedzy cieniami właśnie, różami do policzków, pudrami do ust (!) a także można kupić taki wkład prasowanego białego pudru. To wolne miejsce jakie widzicie właśnie na taki puder sobie czeka 😉
A co tam mam powkładane? Idąc od lewej: baza do ust (01 let’s get it started), puder do ust (04 set the stage) i cień do powiek (02 having a good time).
Zarówno paletka jaki i kazdy wkład kosztują po 1.45 euro
Poza tym pojedynczy cień do powiek Catrice „nr 970 peachahontas” (2.75 euro),
pędzelek do kresek od Alverde oraz kredkę longlasting od Essence w kolorze cielistym w cenie 1.45 euro (tą kredkę oraz puszki do pudru [1.95 euro] kupiłam nie dla siebie, ale identyczną kredkę mam, używam na linię wodną i bardzo, bardzo lubię 😉 )

IMG 3467 - HAUL * 2

Chciałam też przetestować puder bananowy z Wibo, jednak jak robiłam zakupy w polskim Rossmannie, gdy trwała promocja to był niedostępny, więc gdy w niemieckim Rossmannie zobaczyłam puder bananowy od Rival de Loop Young – wzięłam go bez zastanowienia. Przyznam szczecie, że mam co do niego mieszane uczucia i raczej się skłaniam do stwierdzenia, że nie jest dla mnie.

IMG 20170427 183043 - HAUL * 2

IMG 20170427 183019 - HAUL * 2

Oprócz tego kupiłam też kilka rzeczy, niby nie kosmetycznych. Są to rzeczy które pozbierałam z myślą o kilku charakteryzacjach, które chodzą mi po głowie. Będzie się działo w czerwcu, zapewniam Was 😉

Jeśli Was coś zainteresowało to piszcie, a może chcielibyście o którymś produkcie dowiedzieć się czegoś więcej?

IMG 3479 - HAUL * 2

IMG 3482 - HAUL * 2

  • Sporo kupiłaś 🙂 szkoda, że puder bananowy nie jest całkiem taki jak byś chciała…

    • takitammotyl

      No niestety, ale ja mam problem ze „świeceniem się”, więc co do pudrów mam duże wymagania, ale myślę, że dla osób z suchą skórą twarzy byłby naprawdę fajny. Bardzo podoba mi się jego zapach 😉

  • Mru

    ciekawy ten puder do ust 🙂 a pędzelek z essence przeuroczy 🙂

    • takitammotyl

      Tak, puder do ust mnie bardzo zaciekawił, dlatego go kupiłam na próbę i chyba za jakiś czas coś więcej na jego temat napiszę. A co do pędzelka – kupiłam go właśnie ze względu na wygląd 🙂 Ale w użyciu okazał się tak dobry, że dokupiłam drugi. Naprawdę super mi się nim zarówno nakłada cienie do brwi jak i później korektorem czyści łuk brwiowy (dlatego przydają mi się dwie sztuki) 🙂