.kolorowy puder do ust – moje pierwsze wrażenie.

Witam 😉 Dziś napiszę Wam jakie było moje pierwsze wrażenie po użyciu pudru do ust od Essence.
Przy okazji pokażę moją minimalistyczną wersję makijażu, zazwyczaj jest to kreska na oku, lekkie ocieplenie twarzy, rozświetlacz oraz jakiś fajny kolorek na ustach 😉

Zacznę może od tego, że trafiłam na ten puder przypadkiem, gdy kompletowałam paletkę „my must haves” od Essence, o której pisałam tutaj. Wcześniej nie wiedziałam nawet, że coś takiego jest 🙂
Jego nazwa/numer to: 04 set the stage. Zobaczyłam, że są też wkłady z bazą do ust więc pomyślałam, że idzie to w parze i też się w taką bazę zaopatrzyłam.
Szczerze, nie wiedziałam czego się po tym produkcie spodziewać, ale pomyślałam, że jak się nie sprawdzi na ustach to spróbuję używać go jako cień do powiek 😉
Użyłam go oczywiście nakładając na bazę (wydaje mi się, że ta baza to po prostu coś w rodzaju wazeliny). Efekt widzicie na zdjęciach. W noszeniu był bardzo przyjemny, nie przeszkadzał, nie przesuszył (choć nie miałam go szczególnie długo na ustach), ładnie wyglądał. Co najciekawsze byłam w szoku gdy okazało się, że po lekkim posiłku (jogurt) i napiciu się wody miałam dalej ten puder na ustach i niemalże w nienaruszonej formie! Tego się nie spodziewałam. Naprawdę.
Jedynie uprzedzam, że nadaje się on jedynie do wypielęgnowanych ust, jeśli macie spierzchnięte to tak jak w przypadku większości pomadek matowych radziłabym się wstrzymać. Ja miałam lekko spierzchnięte usta i troszkę mi ten puder powłaził w zakamarki. No i trzeba uważać żeby nie dać go za dużo, bo możemy sobie zrobić brzydką ciemną plamę 😉

Ale ogólnie jak na produkt za 1,45 euro (z bazą dwa razy tyle) jest naprawdę całkiem spoko, warto przetestować jako coś innego, nietypowego, przynajmniej w przypadku ust 😉

  • Do teraz nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, ale zaciekawił mnie i bardzo chętnie się mu przyjrzę bliżej 🙂

    • takitammotyl

      Dokładnie tak miałam 😉

  • Mru

    bardzo ładnie wygląda na ustach 🙂 jak w Polsce też jest dostępny to z chęcią go wypróbuję 🙂

    • takitammotyl

      Z tego co kojarzę to sama pusta paletka „My must haves” Essence jest dostępna np w Minti Shop (online), ale nie wiem jakie i czy w ogóle są wkłady. Wydaje mi się, że nawet jeśli na razie nie są dostępne to prędzej czy później powinny się pojawić 😉