Makijaż na Halloween – Gejsza z Krainy Czarów

Witam 😉 Jak nie trudno się domyślić, dziś przedstawię Wam kolejną, szóstą propozycję z serii Makijaż na Halloween.
Tym razem muszę przyznać, że o ile propozycja mi się podobała na żywo, o tym kompletnie mi się nie podobają zdjęcia. Używam lustrzanki w której nie mam obracanego podglądu, więc wszystkie zdjęcia (autoportretowe) robię
„w ciemno” i tym razem trudno jakoś mi było ustawić ostrość.

A do tego jestem niewyspana (Kasper ząbkuje na całego) i przeziębiona, i według mnie widać to na zdjęciach. Ale postanowiłam mimo wszystko pokazać Wam tą sesje.

Tytuł postu może być nieco mylący ;p Więc może wyjaśnię. Ciężko mi było zdecydować się czy stworzyć wizerunek Gejszy czy Czerwonej Królowej z Alicji w Krainie czarów. W końcu jednak zdecydowałam się na Gejszę. Ale jak się okazało pomysł na Czerwoną Królową tak mocno wbił się w moją głowę, że odbił się na tym makijażu. W taki oto spontaniczny sposób wyszła dziwna mieszanka Gejszy z Czerwoną Królową. Co o tym sądzicie?

Kosmetyki…

makijaż oczu (który na zdjęciach wyszedł dużo jaśniejszy niż w rzeczywistości) wykonałam za pomocą paletki Full Throttle Shadow Palette Color Riot marki NYX.
Do tego czarny Eyeliner od Wibo, matowy róż Powder Rouge (39N) marki Manhatan, czarny tusz do rzęs Get Big Lashes (czerwone opakowanie) marki Essence + sztuczne rzęsy,
duże ilości bielącego pudru oraz płynna pomadka Golden Rose Longstay nr 04.
Szyję pomalowałam za pomocą czerwonej farby do ciała.

Miałam jeszcze założyć czarne soczewki kontaktowe ale od wczoraj noszę okulary… tak tak nowość u mnie 😉 Więc mam wrażliwe oczy bo przyzwyczajają się do szkieł, dlatego wolałam nie ryzykować nieustannego łzawienia oczu i zrezygnowałam z tego pomysłu.

Jeśli chodzi o to co mam na głowie…

to korzystałam z tego co miałam pod ręką. Niemalże dosłownie 😉
Opaska + odrobina tiulu i czerwone sztuczne róże, do tego przecięłam na pół taką ozdobną gałązkę z czerwonymi kuleczkami i przyczepiłam z dwóch stron opaski. Natomiast ten wałek pod włosami to takie coś co nie mam pojęcia jak się nazywa ;p Ucięłam kawałek z takiej długiej tuby gąbkowej, którą moje dziecko przytargało z basenu (ale może to być cokolwiek o podobnym kształcie i wielkości). Ucięłam kawałek czarnych legginsów i nałożyłam go na to coś ;p końce wkładając do środka (ponieważ ta tuba posiadała otwór przez całą długość). Później tylko owinęłam to częścią włosów i przypięłam z tyłu wsuwkami. Resztę włosów związałam w ciasny kok, żeby ich nie było widać.

A teraz zdjęcia:

takitammotyl, makijaż na halloween, gejsza z krainy czarów

takitammotyl, makijaż na halloween, gejsza z krainy czarów

takitammotyl, makijaż na halloween, gejsza z krainy czarów

takitammotyl, makijaż na halloween, gejsza z krainy czarów

takitammotyl, makijaż na halloween, gejsza z krainy czarów

takitammotyl, makijaż na halloween, gejsza z krainy czarów

  • Krystyna Ćwiakowska

    Cudnie, podziwiam wyobraźnię;)) Ja tu widzę nieco tancerki fado, oraz Fridę Kahlo”:)

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 🙂
      To chyba dobry znak, że każdy może co innego dostrzec w tych zdjęciach 😉

  • Bardzo fajny ten makijaż 🙂 Świetnie wygląda 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje, miło mi 😉

  • Beata Urszula Buszta

    najzupełniej serio – okładka czasopisma to mało dla tej sesji. wróżę Ci wielką karierę <3

    • takitammotyl

      A gdzie tam, o ile charakteryzacja mi się podobała o tyle technicznie niezbyt mi wyszła ta sesja. A najbardziej „ostre” zdjęcie zostało wykonane telefonem ;p

  • Margot

    Po prostu zaniemówiłam !!! Jak to wszystko upięłaś, pomalowałaś, doczepiłaś – tego nigdy nie zgadnę !!! I te kolory i w ogóle cały pomysł !!! jesteś fantastyczna :))) Kisses – Margot 🙂

    • takitammotyl

      Wbrew pozorom upięcie nie było wcale takie trudne 😉
      Bardzo, bardzo dziękuje 😉