Paleta Kwitnąca Wiśnia by DiM Agnieszka Janoszka we współpracy z Glam Shop. Moja opinia.

Poniekąd wstęp do tego wpisu jest spójny ze wstępem poprzedniego posta. Więc nie będę się już za bardzo rozpisywać i powiem jedynie, co już widzicie po tytule. A mianowicie, że tematem dzisiejszego wpisu jest paleta Kwitnąca Wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop .
Jak większość z Was pewnie już wie, jest to jedna z dwóch palet wypuszczonych przez Glam-shop we współpracy z youtuberkami.

W poprzednim poście tutaj, do którego gorąco Was zapraszam, przedstawiłam Wam paletkę Retro by Karolina Zientek.
Dziś natomiast pokażę Wam bardzo spokojny, dzienny makijaż wykonany właśnie Kwitnącą wiśnią oraz napiszę Wam moje zdanie na jej temat.
Na samym końcu posta wypiszę też listę wszystkich kosmetyków, jakie użyłam w przedstawionym makijażu.

Paleta Kwitnąca wiśnia Dim Agnieszka Janoszka x Glam-shop na chwilę obecną jest niedostępna, bo po prostu rozeszła się jak świeże bułeczki i została wyprzedana.
Jednak już początkiem grudnia ma wrócić do sprzedaży, także każdy chętny myślę jeszcze będzie miał okazję ją nabyć. Jednak z zastanawiam się nie zwlekajcie, gdyż obie palety są limitowane, więc kolejnego rzutu spodziewam się, że nie będzie.

takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni

takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni

Koszt palety to 119 zł.
Jak już będzie dostępna, to będziecie mogli ją kupić tutaj.

Paleta standardowo jak na Glam-shop zawiera 10 cieni o gramaturze 1,8g każdy. Wśród nich znajdziecie dwa turbo pigmenty.
Jak wszystkie paletki Glam-shopu paleta ma kartonowe, lekkie i bardzo poręczne opakowanie.
Grafika na okładce natomiast nie jest standardowa. Jest ona konkretnym, małym dziełem sztuki do którego Agnieszka Janoszka wykupiła prawa autorskie dzięki czemu mogła ją umieścić na opakowaniu.

Co jest jeszcze ważne, a o czym nie wspomniałam we wcześniejszym wpisie, to paletki są Cruelty free czyli nie testowane na zwierzętach, a także nie zawierają żadnych składników odzwierzęcych.

O ile paleta Retro Karoliny mogła Wam się wydawać szalona czy nietypowa i zbyt awangardowa jak na Wasze upodobania, tak Kwitnąca wiśnia myślę, że spodoba się większości. W zasadzie to jej wyprzedanie się tylko to potwierdza.
I owszem, paleta ma bardzo uniwersalne kolory, świetna jest także do makijaży ślubnych więc nie dziwię się, że cieszy się takim zainteresowanie.

A jak z jakością cieni?

Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop:


Śnieżny płatek

Matowy, dość jasny beżowy cień. Bardzo go lubię, nawet sięgam po niego gdy się maluje paletą Retro Karoliny. Fajny pod łuk brwiowy, a także do czyszczenia miejsc, w których delikatnie nas poniosło z cieniami 😀 Zwłaszcza, że ma fajne krycie.

Rumieniec wiosny

Matowy taki bym powiedziała łososiowy kolor. Fajny jako kolor przejściowy w delikatnych makijażach. Ładnie też będzie wyglądał na całej powiece.

Kwitnący róż

Kolejny matowy cień, w ogóle podoba mi się, że w tej palecie pierwszy rząd to maty, a drugi to błyski. Lubię harmonię i widać, że Agnieszka też o nią zadbała.
Cień Kwitnący róż, jak sama nazwa wskazuje jest różem, bardzo zaskakującym, przynajmniej mnie, gdyż można nim uzyskać mocniejszy, intensywniejszy odcień niż widzimy w opakowaniu. Mocno napigmentowany mat, który fajnie się blenduje. Gdy strzepujemy pędzel przed nałożeniem cienia na powiekę mamy minimalny osy jeśli w ogóle.

Zwinięty pąk

Pierwszy matowy brąz, ten jaśniejszy. Fajny neutralny kolor, świetny kolor transferowy przy nieco mocniejszych makijażach lub kolor przyciemniający makijaż delikatny. Również fajny w pracy, miękko się blenduje.

Kora wiśniowa

Ciemniejszy brązowy mat. On już mi się wygdaje minimalnie bardziej suchy. Jednak nie miałam z nim problemów. Idealny do przyciemniania zewnętrznego kącika.

Pośród lampionów

Pierwszy z dwóch turbo pigmentów. Kolor cudowny, dający troche efekt mokrej powieki. Pięknie błyszczy, no cudny. Świetny do np akcentu w wewnętrznych kącikach.

Delikatność natury

Bardzo mocno napigmentowany błyszczący, metaliczny cień. Chyba najbardziej uniwersalny ze wszytskich błysków w tej palecie. Już go widze na setkach powiek w makijażach ślubnych w całej Polsce 😀 Piękny.

Wodne odbicie

Drugi turbo pigment w palecie. Ten już jest zdecydowanie ciemniejszy i bardziej dwuwymiarowy. Równie ładny, fajny do ciemniejszych makijaży.

Pień w słońcu

Taki niepozorny, pewnie najmniej popularny metalik w palecie. W opakowaniu wydaje się dość nijaki, trochę szarawy. Jednak jest chyba moim ulubieńcem w tej palecie jeśli chodzi o makijaże dzienne. Uwielbiam go nakładać na dolną powiekę.

Niesiony wiatrem

I na koniec metaliczny fiolet na ciemniejszej bazie. Cień od którego wymagałam dużo, po tym jak usłyszałam od samej Agnieszki Janoszki, że przy nim cienie Anastasi czy Hudy mogą się schować… No po takiej rekomendacji oczekiwałam cienia stulecia. I powiem tak, gdyby nie ta rekomendacja powiedziałabym, że jest w porządku, ładny, dobrej jakości cień. Jednak przy takim opisie jestem trochę zawiedziona. Jak na taki super cień jest dla mnie za mało błyszczący, wręcz zgaszony, za mało kryjący i taki.. bury.


Swatche:

takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni, swatche


Podsumowując:

Cienie są naprawdę fajnej jakości, łatwo się z nimi pracuje, pięknie się blendują, można nimi budować stopień krycia. Fajnie, że również mamy dwa turbo pigmenty, które są bardzo oryginalne a za razem uniwersalne. Paleta bardzo przyjazna, bardzo kobieca, dziewczęca. Fajnie że zawiera kolory neutralne. Jedynie więcej się spodziewałam po tym fiolecie, ale tak naprawdę nie mam się do czego przyczepić.

Jedyne co mi się w niej nie podoba to nazwy cieni. Wybacz Agnieszka, ale są dla mnie “zbyt” takie pompatyczne. Wiem, że bardzo wpisują się w styl nazewnictwa cieni ogólnie w Glam-shopie, jednak ja wolę gdy nazwa zamyka się w jednym słowie. Ale wiecie, to tylko nazwa, nie wpływa to w ogóle w żadnym stopniu na jakość cieni.

Także mogę z czystym sumieniem polecić tą paletkę.


Makijaż:


takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni, makijaż, makeup


takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni, makijaż, makeup

takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni, makijaż, makeup

takitammotyl, Kwitnąca wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x Glam-shop, paleta cieni, makijaż, makeup


Lista kosmetyków, jakie wykorzystałam do stworzenia tego makijażu:

* twarz:
Smashbox Photo Finish Base Primer,
Lumene podkład Matte foundation (00) + Holika Holika krem BB Bouncing (żółty) + Catrice rozjaśniacz do podkładów
Catrice Liquide camouflage (005),
Golden Rose Long wear finishing powder,

* Konturowanie oraz rozświetlacz:
kontur: Ecocera puder brązujący Peru
rozświetlacz: Lovely GOLD higlighter,

* Brwi:
Anastasia beverly hills Brow definer – medium brown

* Oczy:
Catrice Eye foundation waterproof,
Paleta “Kwitnąca wiśnia” DiM Agnieszka Janoszka x Glam shop,
Eveline Precise brush pencil – czarny eyeliner,
Eveline Volumix Fiberlast Ultra False,
Essence Longlasting – beżowa kredka do oczu na linię wodną,
sztuczne rzęsy – Aliexpress

* Usta:
Anastasia beverly hills Lip gloss – Grape jelly

  • Paletka świetna, ładne kolory! A Twój makijaż seksowny! Bardzo mi się podoba.

    • takitammotyl

      Dziękuje kochana 🙂

  • Anna Idczak

    Chyba jeszcze nie słyszałam negatywnej opinii na temat tej palety 🙂 Makijaż bardzo mi się podoba 🙂

    • takitammotyl

      Bardzo mi miło 🙂