Rockowy makijaż i moja mała kolekcja – cienie NABLA

Witam Was bardzo gorąco w ten upalny dzień 😉 Tak, w Niemczech też wysokie temperatury.
Dziś mam dla Was post jaki lubię chyba najbardziej, czyli makijaż + opis kosmetyku.
Tym razem “cienie NABLA” czyli po lupę bierzemy cienie do powiek marki Nabla Cosmetics, i to nie byle jakie cienie, a błyskotki 😉
Dlaczego nie maty? Z prostej przyczyny – bo jakoś tak wyszło, że do tej pory kupowałam tylko cienie błyszczące tej marki. Cienie pojedyncze.
To się lada moment zmieni, gdyż niedawno zamówiłam również najnowszą paletkę Soul Blooming, w której są zarówno maty jak i błyskotki, więc będę miała okazję przekonać się jakiej jakości są właśnie maty. I macie jak w banku, że ta paleta się na tym blogu jeszcze pojawi 😉

Ale póki co – cienie pojedyncze, świecidełka.
Wstępnie 5 z 6 cieni jakie mam Wam do zaprezentowania, pokazywałam Wam już w poście z prezentami grudniowymi tutaj.
Szóstym cieniem, który dokupiłam stosunkowo niedawno jest cień “chemical bond”, czyli główna gwiazda makijażu, który Wam dzisiaj pokażę.

cienie NABLA Cosmetics. Eyeshadow Refill.

    Od producenta:

    Cienie charakteryzują się znakomitą pigmentacją, zarówno te matowe jak i perłowe odcienie. Przeznaczone są do nakładania zarówno na mokro jak i na sucho.

    Dostępna szeroka gama kolorystyczna pozwala na wykonanie subtelnego, jak i mocnego makijażu. Ich innowacyjna formuła, wyposażona w naturalne składniki, zapewnia doskonałą przyczepność oraz długotrwały efekt.

    Cienie nie zawierają silikonów, pochodnych ropy naftowej, parabenów, ftalanów, EDTA.
    Testowane dermatologicznie.

    Poj. 2.5 g

IMG 20180527 132939 952x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

NazwaZdjęcieOpis producenta Moje odczucia
Pegasus takitammotyl, cienie Nabla Cosmetics, pegasusSatynowy cień odbijający światło.
Pegasus to duochrom z pastelową lawendową podstawą, nutą liliową i jasnym złotym szampańskim odcieniem. Wyjątkowo podkreśla zarówno wewnętrzny kącik, jak i łuk brwiowy. Jego subtelna faktura ułatwia nakładanie na inne odcienie, aby nadać im magiczną aurę.
Producent opisuje go jako czyste poranne światło, tuż po wschodzie słońca. Zaleca także spróbowanie aplikacji tego cienia zarówno na ciemną jak i białą bazę.
Piękny opalizujący cień. Zgadzam się z opisem producenta. Pegasus daje śliczny efekt nałożony w wewnętrznym kąciku oka. Cień jest bardzo subtelny i delikatny, nie daje efektu wow, ale jest naprawdę bardzo ładny. Przyjemnie się z nim pracuje, jednak trzeba go trochę nałożyć żeby uzyskać lepszy efekt.
Przez blado-fioletowe pod tony nie radziłabym go używać w formie rozświetlacza na twarzy.

Możecie go zobaczyć "w akcji" w tym makijażu. Nałożyłam go tam na samym środku górnej powieki.
Chemical Bondtakitammotyl, cienie Nabla Cosmetics, chemical bondMocno pigmentowany perłowy cień do powiek. Może zapewnić subtelny połysk, tworząc trójwymiarowość i wyraźną głębię na oku. Może nadawać subtelny lub dramatyczny wyraz. Może być nakładany samodzielnie, ale także dobrze się łączy z innymi cieniami. Ich niesamowicie innowacyjna formuła, zawierająca naturalne składniki, zapewnia doskonałą przyczepność do skóry i długotrwały efekt.

Chemical Bond to neutralna barwa charakteryzująca się delikatną brązową bazą zanurzoną w odcieniu platynowym. Jest uniwersalny i pasuje do każdego koloru oczu i skóry.
Bardzo jasny i wewnętrznie trójwymiarowy odcień. Chemical bond sprawdzi się również nałożony samodzielnie, ponieważ tworzy bardzo naturalne cieniowanie, które nadaje wymiar dzięki użyciu jednej barwy.
Chemical bond to cień którego użyłam w dzisiejszym makijażu, więc możecie ocenić sami czy się Wam podoba 😉
Odcień tego cienia do powiek jest bardzo unikatowy. Niby srebrny, platynowy, metalowy jednak ciepły z brązowymi pod tonami. Naprawdę warty uwagi cień. W dodatku bardzo łatwo się z nim pracuje, nie trzeba używać dużo aby uzyskać piękny, widoczny efekt. Bezproblemowo się rozciera.
Alchemytakitammotyl, cienie Nabla Cosmetics, alchemyTop Coat Wet & Dry Eyeshadows. Cień dający efekt mokrej powieki. Delikatna tekstura maksymalnie odbija światło dając super mieniący się efekt, który jest jednocześnie bardzo wyrafinowany. Sprawdzi się zarówno używany samodzielnie, jak i umieszczony na wierzchu każdego koloru, aby dodać błyszczący efekt wzbogacony światłem. Został on zaprojektowany w celu uzyskania niesamowitego trójwymiarowego mokrego efektu w jednej chwili.
Alchemy to wielowymiarowy odcień. Producent opisuje go jako symbol miłosnych legend, magicznego uroku oraz zaczarowanych mikstur. Alchemia pigmentów. Magia uwodzenia. Twoja moc.
Pisałam o nim (tutaj) cały odrębny post.
Extravirgintakitammotyl, cienie Nabla Cosmetics, extravirginMocno pigmentowany perłowy cień do powiek. Może zapewnić subtelny połysk, tworząc trójwymiarowość i wyraźną głębię na oku. Może nadawać subtelny lub dramatyczny wyraz. Może być nakładany samodzielnie, ale także dobrze się łączy z innymi cieniami. Ich niesamowicie innowacyjna formuła, zawierająca naturalne składniki, zapewnia doskonałą przyczepność do skóry i długotrwały efekt.

Kolor Extravirgin, którego nazwa nie bez powodu nawiązuje do oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia.
Producent opisuje Extravirgin jako fascynujący i okazały cień do powiek. Jego oliwkowo-zielony kolor, który opalizuje na złote odcienie ma być na tyle neutralny, że będzie pasował do każdego koloru oczu, dodatkowo go potęgując.
Dla mnie osobiście jest to intrygujący kolor. Najwyraźniej mam do niego słabość, gdyż mam przynajmniej 2 cienie innych marek które są bardzo podobne. Jednak nie sięgam po niego/nie zbyt często. Jest to kolor trudny do ogrania i trzeba mieć na niego pomysł. Co nie zmienia faktu, że jest piękny.
Prawdziwa oliwa extravirgin. Oliwkowe tony mieniącej się na złoto.
Cień pięknie się rozciera, jest fajnie napigmentowany, sunie po powiece jak masło i nie trzeba się za bardzo natrudzić, aby uzyskać satysfakcjonujące krycie.

Tutaj macie przykład makijażu oka z jego użyciem.
Cattleyatakitammotyl, cienie Nabla Cosmetics, cattleyaCattleya to elegancki fiolet w ciepłym z niebieskim, satynowym refleksem.
Ten odcień o delikatnej teksturze sprawia, że nadaje się on do blendowania co pozwala uzyskać natychmiast bardziej dramatyczne makijaże.
To jest tak naprawdę jedyny cień ten marki, który mnie zawiódł. Jego jakość nie jest zła, łatwo się również blenduje. Kolor określiłabym jako taki różowy fiolet.
Jednak spodziewałam się większej pigmentacji, jakiegoś energetycznego wow. Żeby uzyskać taki kolor na powiece jaki widzicie w "opakowaniu" trzeba się naprawdę sporo namęczyć.

Tutaj macie przykład makijażu oka, do którego użyłam m.in. cienia Cattleya oraz cienia poniżej w tabeli czyli Selfish.
Selfishtakitammotyl, cienie Nabla Cosmetics, selfishTop Coat Wet & Dry Eyeshadows. Cień dający efekt mokrej powieki. Delikatna tekstura maksymalnie odbija światło dając super mieniący się efekt, który jest jednocześnie bardzo wyrafinowany. Sprawdzi się zarówno używany samodzielnie, jak i umieszczony na wierzchu każdego koloru, aby dodać błyszczący efekt wzbogacony światłem. Został on zaprojektowany w celu uzyskania niesamowitego trójwymiarowego mokrego efektu w jednej chwili.
Selfish to cień z wielobarwnymi refleksami, który odbija kolory: różowy, fioletowy, szampański oraz indygo. Unikalny, trójwymiarowy duochrom.
Piękny, unikatowy, wielowymiarowy cień. Postawiłabym go obok cienia Alchemy.
Co prawda nie mieni się na aż tyle kolorów, ja w zasadzie widzę w nim wypłowiałą czarną podstawę, fiolet oraz drobinki srebra. Nie widzę różu o którym pisze producent.
Niemniej jednak, jeśli lubicie mocniejsze wieczorowe makijaże i błysk - to jest cień dla Was. Tworzy piękny mokry efekt, błyszczy się jak rozgwieżdżone niebo.
Ja najbardziej lubię nakładać go palcem.
Jakość jest porządna. Nic dodać, nic ująć.
Przykład z jego użyciem powyżej.

IMG 20180527 133454 954x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

IMG 20180527 134800 852x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

Na tym troszkę dziwnym zdjęciu powyżej 😉 chciałam Wam pokazać co zauważyłam. Cienie po prawej czyli Alchemy i Selfish są jakby wyższe. Jednak gramatura na stronie producenta jest taka sama czyli 2,5 g każdego pojedynczego cienia. Nie wiem z czego to wynika, wątpię aby producent chciał nas oszukać. Te dwa cienie są inne, bardziej mokre, bardziej błyszczące, możliwe że z ich konsystencji wpływa na większą pojemność przy takiej samej gramaturze. Nie znam się ;p Ale chciałam Wam to napisać w ramach ciekawostki ;p

Ceny za pojedynczy cień – wkład wahają się od 27,90 zł do 36,90 zł (w zależności od sklepu i rodzaju wykończenia cienia).

Dostępne są w większości drogerii internetowych, ja zaglądnęłam na strony:
Mintishop.pl, drogeriapigment.pl, cocolita.pl, ekobieca.pl oraz glowstore.pl
Wszędzie większość cieni była dostępna. Jedynie na Alchemy trzeba polować 😉 Stacjonarnie nie mam pojęcia czy są dostępne.
Można kupić je również w pojedynczych opakowaniach, ale wtedy cena jest troszkę wyższa.
Aha, i co ciekawe – na stronie producenta nie znalazłam cienia Cattleya. Możliwe że został wycofany.

Podsumowując:

Marka Nabla Cosmetics robi naprawdę porządne jakościowo cienie do powiek. Nie są one takie same względem siebie, nie możecie się spodziewać, że wszystkie rozbłysnął milionem iskierek jak cień Alchemy. Zależy jakie wykończenie wybierzecie. Jednak są to naprawdę piękne i oryginalne cienie, z którymi bardzo przyjemniej i łatwo się pracuje. Do tego długo się utrzymują na powiekach.
Jedynie cień Cattleya mnie zawiódł pod kontem pigmentacji.
Czy się jeszcze skuszę na cienie tej marki? Jak mogliście przeczytać we wstępie – już to zrobiłam i oczekuję na ich najnowszą paletę.

Swatche:

takitammotyl, nabla cosmetics, swatche
Po lewej stronie zdjęcie wykonane do słońca, po prawej w świetle dziennym – w pomieszczeniu.

A oto zdjęcia makijażu wykonanego z użyciem cienia “chemical bond” marki Nabla Cosmetics:

occzy 1024x454 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

IMG 2369 709x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

IMG 2318 758x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

IMG 2357 740x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

IMG 2326 785x1024 - Rockowy makijaż i moja mała kolekcja - cienie NABLA

Cała lista kosmetyków użytych do tego makijażu będzie/jest dostępna na moim profilu na Instagramie (takitammotyl).

  • W takim wcieleniu jeszcze Cię nie widziałam;). Kolekcja cieni piękna, bardzo ładne kolorki:).

    • takitammotyl

      Haha, a widzisz 😉

  • Wooow! Kochana, co za oczko! <3
    Świetnie prezentują się te cienie.

    • takitammotyl

      🙂

  • Ładna kolekcja i fantastyczny makijaż! 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉

  • Wyglądasz rewelacyjnie w takiej rockowej odsłonie, a cienie robią wrażenie. Każdy z nich jest niesamowity!

    • takitammotyl

      Bardzo mi miło! 🙂

  • Genialny makijaż!:)

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉

  • cudowny i odważny makijaż 😀 lubię takie 😀

    • takitammotyl

      Ciesze się 😀

  • Piękne te cienie 🙂
    Ja mam tylko jeden cień z Nabli – matowy brąz – idealny w załamanie powieki 🙂 Bardo dobrze mi się z nim pracuje 🙂
    Ten look bardzo Ci pasuje 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉
      Ja sobie powoli wyrabiam zdanie na temat palety Soul Blooming 😉

  • Mru

    Bardzo lubię kosmetyki Nabli 🙂 Oprócz cieni mam też róż i bronzer i uwielbiam 🙂 Teraz mnie kusi korektor z najnowszej kolekcji 🙂

    • takitammotyl

      Ooo widzisz. Mnie kiedyś kusił bronzer Gotham. Może jeszcze kiedyś się w niego zaopatrzę 😉

  • Oko z pazurem 😀 Z Nabli mam jedynie paletkę Dreamy 😉

    • takitammotyl

      😉 I jak, jesteś zadowolona z tej palety?

      • Mam mieszane uczucia póki co… Oczywiście ma więcej plusów niż minusów, ale myślałam, że będzie to bardziej dzienna paleta, a nie do końca tak jest 😉

  • Wow! Fantastyczny makijaż i bardzo fajna kolekcja 🙂
    Pozdrawiam.

    • takitammotyl

      Dziękuje 🙂

  • J.

    Mojej przyjaciółce na pewno by się spodobały, bo ona lubi mocniejsze odcienie, najlepiej błyszczące 🙂

    • takitammotyl

      To może warto jej polecić 😉

  • Zuzia Jędra

    Wow, mega! Ja kompletnie nie mam pojęcia o makijażu oka ;/
    https://zuzannajedra.blogspot.com/

    • takitammotyl

      Dzięki 😉

  • Świetny wyrazisty makijaż, super! Zawsze chciałam wypróbować cienie tej firmy. 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje 🙂 Cienie są godne uwagi 🙂

  • Muszę kiedyś wreszcie się skusić na te cienie! A makijaż i fryzura czadowa >3

    • takitammotyl

      🙂 🙂 🙂

  • bardzo fajne cienie, z pewnością wypróbuję 🙂 a makijaż nieziemski!!! 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉