Paleta cieni do powiek Charming mocha Eveline Cosmetics – moja opinia

Dzień dobry. Dawno mnie tutaj nie było. Dużo by pisać dlaczego, więc sobie odpuszczę 😉 Jednak z racji sytuacji w kraju i na świecie #zostańWdomu pomyślałam, że to idealny moment by do Was wrócić. I ja mam zajęcie – pisząc i Wy – czytając.
A żeby cokolwiek rozluźnić atmosferę, oderwiemy się na chwilę i pogadamy o jakże błahej i za razem dającej radość rzeczy jaką jest paleta cieni.
Dziś chcę Wam napisać nieco na temat palety Charming mocha Eveline Cosmetics.
Jak ją dostałam (w giftbagu na jednym z pokazów na którym byłam) paleta Charming mocha Eveline była nowością. Teraz już nie jest 😉 i trochę się obawiam czy się nie spóźniłam z tą recenzją. Jednak jest ona na tyle warta uwagi, że postanowiłam mimo to Wam o niej przypomnieć.

takitammotyl, charming mocha eveline, paleta cieni, brązy, kosmetyki
W owym giftbagu dostałam także m.in. paletę Sparkle (pisałam o niej tutaj) oraz mini paletki (zdj. powyżej) i z nimi też możecie się spodziewać wpisu.


Charming mocha Eveline Cosmetics

takitammotyl, charming mocha eveline, paleta cieni, brązy

Na początek ogólne informacje.

Paleta jest dostępna praktycznie wszędzie, w większości drogerii internetowych, w Rossmannie, w Hebe.
Zazwyczaj cena wynosi około 49,90 zł. Ale wiadomo zdarzają się wyjątki, w zależności w jakim sklepie kupujecie.
Np. Obecnie jest na nią promocja w Hebe i dostaniecie ją za 39,89 zł (z ceny regularnej aż 56,99 zł).
Natomiast na ekobieca ma stałą cenę 39 zł.
No ale wiecie... z rozwagą. Nie jest to produkt pierwszej potrzeby. A jakby co to zamawiamy online, do paczkomatu albo kurierem i prosimy go o zostawienie paczki pod drzwiami.

Opakowanie | Zawartość:

Jeśli chodzi o samą paletę. Opakowanie jest bardzo fajne. Blaszane, solidne, zapięcia dobrze działają. Bardzo mi się podoba, że oprócz brązowej szaty graficznej współgrającej z kolorystyką cieni, producenci dodali także taki smaczek jak efekt tęczy. Widzimy go poruszając opakowaniem. (Postaram się Wam to pokazać na InstaStory).
Dodatkowo wewnątrz mamy dobrej jakości lusterko.
Samych cieni jest 12 sztuk, a ich łączna gramatura to 12 gram czyli po 1g na jeden cień.
Wśród tych 12 cieni znajdziemy 7 matów oraz 5 błyszczących cieni.
Dodatkowo w palecie mamy dwustronny pędzelek. Jednak nie będę się na jego temat wypowiadać.

takitammotyl, charming mocha eveline, paleta cieni, brązy

Kolorystyka:

Ciekawostką jest fakt, że nazwy cieni zostały im nadane od nazw kaw z całego świata. I w takiej kawowej kolorystyce są zachowane.
Tak więc znajdziemy w niej mleczno waniliowy kolor, przeróżne ciepłe brązy od jasnych po ciemne momentami zahaczające o rudości. Ale w Charming mocha znajduje się także cień “machiato” (notabene mój ulubiony rodzaj kawy) i w zasadzie ten kolor ma niewiele wspólnego z kawą machiato, jednak jest fajnym akcentem, dodającym świeżości całej tej brązowej kolorystyce, Jest to błyszczący cień w kolorze rose-gold.
Mając taki przekrój brązów od jasnych po naprawę ciemnych możemy stworzyć praktycznie każdy makijaż (ciepły) w odcieniach nude. Zarówno dzienny jak i wieczorowy.

Jakość:

Cienie są reklamowane jako bardzo napigmentowane i naprawdę takie są. Naprawdę, byłam bardzo zaskoczona jakością tej palety. Nie trzeba budować intensywności, ciemne cienie są naprawdę ciemne. Także początkującym zwracam uwagę by nakładać je z rozwagą. W dodatku cienie bardzo ładnie się blendują, łączą ze sobą. Nie wytrącają się przy blendowaniu co jest mega istotne. Tak mi się spodobała jakość tych cieni oraz uniwersalność tej palety, że trafiła do mojego kufra z kosmetykami do malowania klientek 🙂

Trwałość:

Ja zawsze używam bazy pod cienie. I stosowane na bazę trzymają się świetnie, nie zauważyłam żeby cienie “znikały” z oczu w ciągu dnia.

Swatche:

takitammotyl, charming mocha eveline, paleta cieni, brązy, swatche

Makijaż:

takitammotyl, charming mocha eveline, paleta cieni, brązy, makijaż oczu

Podsumowując:

Jest to naprawdę paleta godna polecenia. Bardzo użytkowe kolory, łatwa praca i dobra jakość. W dodatku w drogeryjnej cenie więc czego chcieć więcej? Eveline szacun. @takitammotyl approved ;D