Paleta The Magic by Juvia’s Place

Witam 🙂 Niemalże rok temu pokazywałam Wam w świątecznych zakupach/prezentach dwie paletki marki Juvia’s Place.
Niedawno zdałam sobie sprawę, że o ile bardzo często się przewijają cienie z tych palet w moich makijażach, o tyle nigdy nie pisałam o nich czegoś więcej. Dlatego dziś postanowiłam wziąć pod lupę moją ukochaną paletę The Magic by Juvia’s 😉

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

Napiszę Wam na początku kilka ogólnych informacji, a później postaram się opisać każdy cień po kolei.
Mam dla Was przygotowane też DWA makijaże, w których użyłam wyłącznie cieni z palety The Magic by Juvia’s.

!!! Jeśli chcielibyście zobaczyć jak paleta wygląda w środku oraz swatche – odsyłam tutaj.
Czyli do postu w którym już je pokazywałam. Obecnie paleta jest już tak zmasakrowana przeze mnie, ze lepiej jej nie robić zdjęć 😉

Dostępność i cena.

Jakiś czas temu pisałam Wam, że nie do końca warto zamawiać cienie z USA, skoro mamy tyle fajnych marek dostępnych w PL.
Mimo to, gdybym miała dokonać jeszcze jakiegoś zamówienia ze Stanów, na pewno byłaby to coś właśnie marki Juvia’s Place.

Jednakże kilka sklepów zajmuje się sprowadzaniem kosmetyków z USA, gdzie możecie zamówić kosmetyki tej marki (czy niektórych innych amerykańskich) bez obaw o to, że trafią na cło. No i z szybszą przesyłką 😉
Oczywiście trzeba się liczyć z tym, że sklepy doliczają marżę. Jednak jeśli zamawialibyśmy sami i przesyłka poszłaby na cło i tak trzeba by było dopłacać.
To już kwestia indywidualna, czy wolicie zapłacić więcej i mieć przesyłkę szybciej i bezproblemowo. Czy jednak oszczędzić ryzykując ocleniem i czekać dłuższy czas na dostarczenie.
Ja nie pamiętam ile dokładniej czekałam na dostawę ze strony producenta, ale pamiętam że było to duuużo czasu. Wydaje mi się że około 3-4 tygodni. Nawet się obawiałam czy w ogóle dojdzie.

Kosmetyki marki Juvia’s Place możecie kupić m.in. na:
Houseofbeauty.com.pl czy Glowstore.pl W obu tych sklepach cena tej palety to około 149zł.

Nie radzę kupować na allegro czy z innego niepewnego źródła w atrakcyjnej cenie. Więcej niż pewne że dostaniecie chińską podróbkę.

ALBO na Beautybay.com . Tutaj co prawda nie jest bezpośrednio z PL, za to jest sporo promocji i można kupić taniej. Czyli np paleta The Magic za około 70-80 zł.

No i oczywiście na stronie producenta, ściągając bezpośrednio z Ameryki czyli tutaj. Tutaj cena w standardzie to około 100 zł, a obecnie w promocji również około 70-80 zł. Choć z tego co widzę – póki co jest ta paleta akurat wykupiona.

Do wszystkich tych cen trzeba doliczyć koszty wysyłki oczywiście. No i w przypadku zamawiania z USA ewentualne cło.

Jak widzicie w zależności od sklepu ceny są bardzo różne. Więc ciężko mi podać Wam jakąś konkretną.

Gramatura.

Z tego co widzę w większości sklepów, w tym na stronie producenta paleta jest opisywana jako “mini”.
I chyba tylko taka jest teraz dostępna.

Ja swoją kupiłam mniej więcej rok temu, a kartonik wyrzuciłam. Na palecie z tyłu nie ma żadnych informacji, więc nie wiem w jakim formacie jest moja paleta. Jednak biorą pod uwagę jaka jest duża, zakładam że moja formatem mini nie jest.
Gramaturę wersji mini znalazłam jedynie na stronie producenta i jest to 24g.
Szkoda że wcześniej nie zwróciłam uwagi na to, że na samej palecie nie ma żadnych informacji, nawet gramatury czy daty ważności. A kartonik dawno poszedł do kosza.

Paleta The Magic by Juvia’s Place. Zawartość.

Paleta zawiera 16 cieni, w tym 6 matowych oraz 10 błyszczących, satynowych.
Część błyskotek jest perłowa, część wręcz metaliczna. Wśród nich znajdują się również cienie opalizujące czy duochromy.

Pigmentacja.

Jakość matów różni się miedzy sobą, co opiszę poniżej mówiąc o poszczególnych kolorach.
Jednak jeśli chodzi o "błyskotki" to jest jakość na najwyższym poziomie. Cienie dające równomierną, błyszczącą taflę po jednym pociągnięciu palcem. Tutaj nie ma wątpliwości, cienie metaliczne/perłowe/satynowe tej marki są genialne.

Kolorystyka jest bardzo uniwersalna, gdyż znajdują się w niej zarówno ciepłe jak i chłodne tony. Jasne oraz ciemne. Neutralne oraz bardziej szalone.


Przejdźmy może już do konkretnych cieni
zawartych w The Magic by Juvia’s :

Nubia – Najprawdziwsze żółte złoto. Kiedy potrzebuje takiego prawdziwego, słonecznego złota to to jest jedyny cień, który wchodzi w grę. Jest kremowy – jak w zasadzie większość cieni w palecie. Pięknie napigmentowany. Daje wręcz metaliczny efekt.

Zakiya – Ceglany matowy cień. Delikatnie się sypie, mimo wszystko jest lekko kremowy. Bardzo dobrze napigmentowany. Piękny kolor, świetna jakość, super się z nim pracuje.

Osun – Ja go nazywam “baby” 😉 Jest to taki baby róż, perłowy. Kremowy, cudowna jakość, pigmentacja sztos. Jak już pisałam ogólnie powyżej – wszystkie błyszczące cienie są najwyższej jakości.

Kesi – Najbardziej kemowy matowy cień w palecie. Idealny beżowy cień. Najlepszy z jakim miałam do czynienia. Idealny do gruntowania powieki, pod łuk brwiowy czy do ewentualnego “czyszczenia” granic makijażu na koniec.

Zuba – Opalizujący cień, typowy rose gold czyli róż mieniący się złotem. Super pigment.

Nana – Matowy ciepły karmelowy brąz. Delikatnie kremowy. Delikatnie się również sypie. Bardzo fajny kolor przejściowy przy ciepłych makijażach.

Boronu – Bardzo dostojny kolor. Takie ciemne szlachetne złoto. Piękny satynowo metaliczny, iskrzący się kolor świetnej jakości.

Kogi – Chłodna matowa czerwień. Bardzo ciężko mi opisać ten kolor. Nie jest to typowa czerwień, lekko wpada w różowo pomarańczowe tony. Jeśli taki opis ma w ogóle jakiś sens. Również bardzo dobra jakość.

Faso – Chyba najciekawszy cień w całej palecie. Błyszczący duochromowy fioletowo niebieski cień z niewielką domieszką różu. Cudny. Mam wrażenie, że podobne mu kolory pojawiają się teraz w wielu paletach różnych marek. Oczywiście jakość pierwsza klasa.

Aja – Głęboka chłodna butelkowa zieleń. Cień satynowy już mniej kremowy. Najciemniejszy cień w palecie. Pomimo że nie jest matowy to błysk ma na tyle subtelny, że można go używać do przyciemniania makijażu oka.

Vai – Ciemne, metaliczne srebro. Bardzo błyszczący, dobrej jakości cień. Można nim zbudować na powiece taflę.

Yemoja – Klasyczne srebro, metaliczny dobrej jakości cień.

Ife – Bardzo ciemny, matowy chłodny fiolet. Ten cień już jest bardziej suchy, trochę się sypie i trochę mnie zawiódł. Jego pigmentacja jest dobra, ale już nie tak dobra jak w przypadku ciepłych brązowych odcieni w tej palecie.

Yara – Bardzo unikatowy metaliczny cień. Tutaj mamy z powrotem świetny pigment i doskonałą jakość. Kolor jest takim chłodnym turkusem opalizującym na złoto.

Buzo – Bardzo piękny zimny zielony kolor. Metalik więc jakość świetna.

Yejide – Ciemny matowy granat. Dość suchy i sypiący się. Podobnie jak “Ife” mnie trochę zawiódł. Żeby zbudować ten kolor na powiece trzeba się namachać.

Ja tą paletę uwielbiam.
Chyba nawet bardziej niż mega kolorową The Zulu. Obie są świetne jakościową, pomimo dwóch cieni, które mnie zawiodły. Jednak kolorystyka tej jest uniwersalna, a niektóre cienie bardzo unikatowe.

A oto dwa obiecane makijaże, które wyczarowałam dzięki tej palecie.

Oba mogliście już podejrzeć na pierwszym zdjęci z paletą oraz na “obrazku wyróżniającym” 😉

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

takitammotyl, makijaż, paleta The Magic by Juvia's Place, paleta cieni, kosmetyki z ameryki

  • Pani Komoda

    Bajeczne kolory! Jestem zakochana!

    • takitammotyl

      🙂

  • Pięknie

    • takitammotyl

      🙂 🙂

  • Pierwszy makijaż jest przepiękny! Bardzo mnie kuszą palety Juvia’s 🙂

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 😉 Z tego co widziałam na Instastory to chyba się zdecydowałaś 😉

  • oba makijaże są przepiękne, masz talent!

    • takitammotyl

      Dziękuje!

  • Ta paleta jest świetna, a makijaże przepiekne.

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉

  • Sama paleta nigdy mnie nie kusiła. Owszem, jest piękna, ale rzadko sięgam po takie szalone odcienie, więc szkoda mi troszkę wydawać na nią taką kwotę. Ale muszę przyznać, że ten pierwszy makijaż jest rewelacyjny *-* Uwielbiam cut crease i kontrastujące kolory. Pięknie 😉

    • takitammotyl

      Ta paleta jest taka nieoczywista. Sama jak robiłam zamówienie to byłam nastawiona na The Zulu. Stwierdziłam, że jak już zamawiam ze Stanów to wezme dwie palety i długo się zastanawiałam którą jeszcze. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się właśnie na The Magic. To jest paleta wielu możliwości. A jednocześnie (biorąc po uwagę dwa pierwsze rzędy) bardzo uniwersalna i nawet do makijaży codziennych, prostych.
      I dziękuje 😉

  • Piękny makijaż 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje 🙂

  • Z tą paletką można stowrzyć naprawdę niepowatarzalne efekty. Oba makijaże ładne, ale mi wyjątkowo bardziej podoba się ten ciepły. Choć sama noszę raczej chłodne kolory.

    • takitammotyl

      Tym bardziej bardzo mi miło 😉
      Paleta jest zaskakująco uniwersalna 😉 Jedynie co (wg mnie) jej brakuje to czerń ;p

  • Masz niesamowity talent, piękne makijaże,3

    • takitammotyl

      Bardzo mi miło!

  • Paletka ma mimo wszystko dość szalone odcienie 😀

    • takitammotyl

      Dlatego jest dla mnie uniwersalna 😉 Ma cienie, którymi można stworzyć prosty, dzienny makijaż (pierwsze dwa rzędy), ma cienie które pozwolą na stworzenie makijażu wieczorowego i ma też cienie dzięki którym można stworzyć instagramowy makijaż 😉 A do tego posiada zarówno ciepłe jak i zimne odcienie. Jeszcze tylko czerni brakuje 😉

  • Monika Gawron

    Mam tą paletkę i bardzzo ją lubię:D

    • takitammotyl

      Bardzo się cieszę 🙂