Lip Art – mój pierwszy raz

Witam! Jak już zapowiadałam ostatnio, dziś pojawi się jakby druga część poprzedniego posta. Choć w zasadzie nie do końca. Zamotałam? Już wyjaśniam 😉
Nazwałam to drugą częścią, gdyż makijaż i ogólnie zdjęcia były z tego samego dnia, różnić się miało tylko to co na ustach. Dokładniej mówiąc – w dzisiejszym poście miał być to Lip Art. I tak też będzie 😉

W czym więc rzecz? Przyznam, że nie byłam do końca zadowolona z efektów swojej pracy. Owszem, był to mój pierwszy w życiu Lip Art, więc nie spodziewałam się cudów. Jednak nie dość, że światło miałam wtedy okropne to jeszcze cały ten Lip Art na zdjęciach wyszedł jakby mi się coś niechcący przykleiło do ust ;p

takitammotyl

W związku z tym postanowiłam ponowić próbę i tym razem stworzyłam trzy Lip Arty. Pierwszy też Wam pokażę, żebyście zobaczyli o co mi chodzi 🙂
Także zobaczycie nie tylko mój pierwszy raz w tej dziedzinie, ale i drugi, trzeci i czwarty 😉
Ciekawa jestem który Lip Art Wam się spodoba najbardziej, i czy w ogóle któryś się spodoba ;p

A oto sprawca całego zamieszania czyli
pierwszy Lip Art w moim życiu:

lip art, takitammotyl

lip art, takitammotyl

lip art, takitammotyl

Dziwny prawda? Tak. A teraz moje drugie podejście, czyli mój zdecydowany faworyt, Lip Art inspirowany kryształami zatopionymi w złocie:

lip art, takitammotyl

IMG 6759 - Lip Art - mój pierwszy raz

lip art, takitammotyl

lip art, takitammotyl

lip art, takitammotyl

lip art, takitammotyl

I dwa pozostałe Lip Arty czyli nr 3 oraz nr 4:

takitammotyl, lip art

Teraz taki mój mały wstęp do kolejnych zdjęć. Zapewne widziałyście na instagramie albo na pintereście zdjęcia, takie makro tylko na oczy lub właśnie na usta z niebanalnym makijażem. Takie pojechane oczy albo dziwaczne usta, ogólnie makijaż w którym nikt raczej nie wyszedłby na ulice ale “ładnie wygląda” na insta.
Chodzi mi o takie kadry, że widać tylko oko albo tylko usta. Widziałyście? Na pewno.
A zastanawiałyście się kiedyś jak dana osoba / modelka, jej twarz – wygląda w całości z właśnie takim makijażem? (Bo ja nieraz)
Więc mam dla Was odpowiedz 😉 Właśnie TAK:

lip art, takitammotyl, neon zombie

lip art, takitammotyl

Hah, może będzie to dla Was inspiracja na halloween na “neon zombie” ??
Apropo halloween. Już niedługo pokaże Wam kilka makijażowych propozycji 😉

I na koniec coś dla kontrastu, czyli takitammotyl z gołymi ustami.
Tak, naturalnie mam tak jasne usta (o ile nie są podrażnione).
Czyli przykład na to jak wyglądał mój makijaż w czasach licealno-studenckich. ZERO malowania ust. Totalnie.

takitammotyl