M.O.T.D * romantic eyes make-up * | It’s SKIN korektor pod oczy Babyface

Witam 😉 Ostatnio mam ochotę robić nie dość że makijaże w błyszczącym elementem, to jeszcze w odcieniach, złamanych róży, czerwieni, a nawet w bordowych kolorach. Także takiej kolorystyki możecie się spodziewać w najbliższym czasie 😉 Możecie się też spodziewać, że:
* w każdy poniedziałek będę dodawać nowy post z makijażem *
Wracając do wspomnianej kolorystyki, dziś chcę Wam przedstawić makijaż, który nazwałam:
„romantic eyes make-up”, ponieważ bardzo mocno rozświetliłam nie tylko powiekę, ale i wewnętrzne kąciki oczu, do tego wszystko jest nieco rozmyte, rozmarzone. Stąd skojarzenie z romantycznym makijażem 😉
Do całości według mnie idealna była blond peruka, swoją drogą bardzo podoba mi się efekt jaki ona daje. W związku z tym pewnie jeszcze nie raz będę się Wam prezentować w takiej właśnie odsłonie 😉

Jak to u mnie bywa, zazwyczaj staram się dodać swoją opinię o użytym w danym makijażu kosmetyku. Tak też będzie i tym razem.

Opinia na temat korektora Babyface Soft Bright eye stick marki It’s SKIN.

A także podpowiem Wam pewien trik, o którym zresztą już Wam wspominałam jakiś czas temu tutaj 😉 A użyłam go również w dzisiejszym makijażu.

It’s SKIN Babyface Soft Bright eye stick

takitammotyl, It's SKIN Babyface

Z opakowania niewiele można się dowiedzieć, oprócz tego że jest to rozświetlający korektor pod oczy wyprodukowany w Korei, o ważności 18 miesięcy od otwarcia. Reszta jest napisana po koreańsku ;p

takitammotyl, It's SKIN Babyface

takitammotyl, It's SKIN Babyface

takitammotyl, It's SKIN Babyface

Za to na stronie sklepu BeautynetKorea.com wyczytałam że:

* Jego pojemność to 1.5 g
* Dostępny jest tylko jeden kolor
* Jeko konsystencja powinna rozjaśniać okolice pod oczami, jednocześnie je nawilżając i nie powodując podrażnień
* Dzięki rozświetleniu okolice pod oczami powinny zyskać promienny wygląd
* Należy nałożyć go w okolice pod oczami, a później wklepać palcem
Na stronie sklepu jest też zdjęcie, na którym korektor jest aplikowany na niedoskonałości.

Na stronie sklepu jest także zdjęcie, na którym prezentują swatch, jak produkt wygląda na ręce. Przyznam, że ja przy mojej bladej cerze trochę się obawiałam produktu, który jednocześnie ma rozjaśniać okolice pod oczami i oferuje tylko jeden odcień.
Zaryzykowałam m.in. właśnie przez to zdjęcie, na którym korektor wydawał się naprawdę jasny.
Tutaj natomiast mój swatch, i dla porównania kultowy już kamuflaż z Catrice w odcieniu Porcelain (który przez swoją oksydacje jest dla mnie za ciemny):

takitammotyl, It's SKIN Babyface swatch catrice porcelain

Moja opinia

Jak widzicie owy korektor It’s SKIN jest bardzo, ale to bardzo żółty, żółto-pomarańczowy. Przyznam szczerze, że jak zobaczyłam go na żywo to się przestraszyłam. Długo po niego nie sięgałam właśnie z obawy, że nie jest dla mnie, że jest za ciemny i zbyt wyraziście żółty. Jednak bardzo chciałam zrobić jego recenzję, napisać choćby małą opinię na jego temat więc postanowiłam zaryzykować i użyć go w celach testowych.

W związku z tym, że obawiałam się, że będzie dla mnie za ciemny, postanowiłam użyć go pod podkład. I powiem Wam, że to był strzał w dziesiątkę!
Zazwyczaj nigdy nie używam podkładu w okolice pod oczami, jednak wolałam przykryć ten korektor odrobinkę. Wiedziałam też, że sam korektor zabezpieczy moją skórę pod oczami przed ewentualnym przesuszeniem przez podkład.

Totalnie nie spodziewałam się takiego efektu. Cienie zminimalizowane, owszem, trochę prześwitują ale w bardzo naturalny sposób.
Mi ten efekt się bardzo podoba. Nie jest może spektakularny, ale kolor w ogóle się nie odcina, czego obawiałam się najbardziej. Wszystko wygląda spójnie i ładnie.

Okolica pod oczami nie jest przesuszona. A do tego bardzo dobrze prezentuje się na zdjęciach. Jedynie nie zauważyłam rozświetlenia, jednak spodziewam się, że osoby z ciemniejszą cerą mogą taki efekt osiągnąć.
Dodam że podkład jakiego tutaj użyłam to Essence Camouflage 2in1 (nr 10 pomieszany z białym mikserem NYX), a na to bananowy puder RdeL

Tak sprawa wygląda pod oczami, i w zasadzie do tego jest przeznaczony ten produkt. Jednak zdjęcie na stronie, gdzie ten korektor jest nakładany na niedoskonałości mnie skusiło, i też postanowiłam użyć go w takiej formie. Jednak o ile kolor korektora pięknie się stapia z cerą w okolicach pod oczami, o tyle na niedoskonałościach się niemiłosiernie odznaczał. Musiałam w tamtych miejscach go zmyć i nałożyć swój standardowy „zestaw ratunkowy” 🙂 Taże w takim celu go nie polecam.

Tutaj zdjęcie bez żadnej obróbki, jedynie wyrównałam światło:

takitammotyl, romantic eye makeup

Myślę że zdjęcie mówi samo za siebie 😉 Dla porównania tylko powiem, że ja mam takie średnie cienie pod oczami. Mam, są i przeszkadzają, ale nie są jakieś mega ogromne.

takitammotyl, romantic eye makeup

A teraz mały trik, o którym już wspominałam, a jest też sekretem dzisiejszego makijażu oczu .

Zamarzyło mi się nałożyć na powieki połyskujący, mieniący się cień w takim stonowanym kolorze pomiędzy różem a czerwienią. Niestety nie miałam takiego koloru 🙁
(w ogóle stwierdziłam że mam mało cieni co już niedługo się zmieni
(jupi święta i prezenty ;p))

Postanowiłam więc taki cień sobie stworzyć.

Jak?

To bardzo proste!

Najpierw stworzyłam taką jakby bazę z cieni tuż nas załamaniem powieki oraz w zewnętrznym kąciku powstało takie lekkie konturowanie oka, trochę na kształt kocich oczu.
Nie jest to istotne dla tego konkretnego triku, jednak wolałam to opisać 😉 A nóż ktoś chciałby to powtórzyć ;p

Później było już z górki 😉
* na ruchomą powiekę nałożyłam niewielką ilość białej kredki jumbo eye pencil marki NYX, lekko ją roztarłam i wklepałam palcem
* w miejsce gdzie naniosłam kredkę, nałożyłam zgaszoną czerwień z palety Full Throttle (Color Riot) również marki NYX (ale może to być dowolny matowy cień)
* później na ten czerwony cień naniosłam PALCEM opalizujący na różowo rozświetlacz z palety Rainbow Shimmer Eyeshadow Palette marki RdeL Young (może to być dowolny rozświetlacz, jednak najfajniejszy efekt dają te opalizujące na różne kolory)
* tyle 😉
Na koniec jeszcze tylko dodałam duuużą ilość opalizującego na fioletowo rozświetlacza z tej samej paletki na wewnętrzny kącik. Do tego tusz do rzęs i gotowe 😉

takitammotyl, trik, tip

Na zdjęciu powyżej widzicie wszystkie składowe, a pod nimi efekt jaki dało nałożenie ich na siebie 😉

takitammotyl, kosmetyki

takitammotyl, romantic eye makeup, oko zoom

takitammotyl, romantic eye makeup

takitammotyl, romantic eye makeup

takitammotyl, romantic eye makeup

takitammotyl, romantic eye makeup

  • Makijaż jak zwykle piękny 🙂 Korektor mam na wykończeniu i jestem na etapie poszukiwań 🙂

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 😉 Co do korektora to ten daje naprawdę ładny i naturalny efekt, jednak nałożony pod podkład 😉

  • Rzeczywiście kolor trochę przeraża. Opakowanie słodkie 🙂
    Jaki prosty trik, a jaki świetny efekt 🙂

    • takitammotyl

      Tym bardziej byłam zaskoczona, że się nie odznacza 🙂 teraz go codziennie używam 😉
      A trik bardzo polecam 🙂

  • świetne oko 🙂

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 😉

  • Ale pięknie wyszło 🙂

    • takitammotyl

      Dziękuje, miło mi 😊

  • Bosko wyszło! Kocham takie kolor na oku <3

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉 Ja też ostatnio pokochałam 😉

  • Bardzo ładne oczko! Pasują do Ciebie takie mocne odcienie 🙂

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 🙂
      Kiedyś scharakteryzowano mój typ urody jako „zimę”, więc chyba coś w tym jest 😉

  • Piękny makijaż i bardzo pasują tobie takie kolorki 🙂 I świetny trik z tym korektorem!

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 😉
      Trik z korektorem? Że pod podkład? Nie wiedziałam nawet że to trik.
      Haha, czyli nieświadomie dodałam dwa, bo trik był z cieniami 😉 🙂

  • natalia20041989 .

    Piękne kolory☺

    • takitammotyl

      Dziękuje 😉 Bardzo się cieszę, że udało mi się takie uzyskać 😉

  • Ale fajnie to wykombinowałaś! 🙂
    Na początku myślałam, że na ruchomej powiece masz pigment z Inglota o numerze 86:).

    • takitammotyl

      Dzięki 😘 Właśnie nie miałam żadnych fajnych pigmentów ani tym podobnych świecidełek, więc kombinowałam 😉

  • Nie wiem czy te cienie osobno nie wyglądają lepiej hm..
    ale sam efekt makijażu super! Pasują Ci te kolory ♥

    • takitammotyl

      Czy lepiej nie wiem, kwestia gustu czy w moim przypadku nastroju 😉
      Ale bardzo dobrze na pewno!
      Czerwony zresztą kiedyś pokazywałam „w akcji” w takim fajnym energetycznym czerwonym makijażu. Był to makijaż inspirowany na podstawie tutorialu Lindy Hallberg. Także obie wersje tego czerwonego cienia uwielbiam 😉

  • Motylku ♥ Jak zwykle przepięknie ♥

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 😉 :*

  • O kurde jaki piękny makijaż, zazdroszczę takich oczek.

    • takitammotyl

      Bardzo mi miło, dziękuje 😉

  • Mru

    śliczny makijaż 🙂 nie wiem, czy u mnie ten korektor by się sprawdził, wydaje mi się, że nie dałby rady z moimi dużymi cieniami 😉

    • takitammotyl

      Hm no krycia nie ma powalającego, ale daje rade jeśli ktoś lubi naturalny wygląd.

      Ja go bardzo polubiłam i teraz codziennie używam ;p Ale dla dużych cieni faktycznie mógłby być zbyt lekki.

  • Makijaż piękny, jeśli chodzi o korektor to ja ostatnio z żadnym nie mogę się dogadać i wolę takie mocno wodniste 🙂

    • takitammotyl

      Bardzo dziękuje 😉
      Co do korektorów to chyba w ogóle ciężko znaleźć swój ideał 😉 Ale ten akurat polubiłam. Jednak on występuje w sztyfcie więc siłą rzeczy wodnisty nie jest, także pewnie by Ci nie przypadł do gustu.

  • Margot

    Wiesz co jest najbardziej zadziwiające ? Otóż to, jak dużo miejsca potrafisz sobie wygospodarować na górnej powiece – ja zawsze jak już nałożę jeden kolor to nijak nie mieści się drugi hahah . Ślicznie :)))) Kisses – Margot :)))